Ulice są pełne śniegu, a problemy z dojazdem dają się we znaki? Pamiętaj, że niezależnie od warunków, nasze pieczywo jest świeżutkie co rano i czeka na Ciebie w naszych sklepach!
Ale jak radzą sobie mieszkańcy krajów spowitych lodem, gdzie nawet mąka nie jest tradycyjnym składnikiem?
Bannock – Antidotum na Arktyczny Chłód.
W odległej Arktyce, gdzie uprawa zbóż jest niemożliwa, a krajobraz przez większość roku pokrywa lód, rdzenna ludność – Inuici – musiała znaleźć alternatywę. Choć tradycyjnie nie znali oni chleba, dzięki kontaktom z traperami i handlarzami do ich diety trafił Bannock.
Czym jest ten arktyczny „chleb”?
Bannock to prosty, płaski placek, idealny na surowe warunki:
Składniki: Mąka, tłuszcz (tradycyjnie zwierzęcy, np. z foki!), woda/mleko i proszek do pieczenia.
Przygotowanie: Najczęściej jest smażony na patelni lub pieczony nad otwartym ogniem, co jest kluczowe, gdy brakuje piekarnika!
Wartość: Stanowi ważne źródło węglowodanów i energii niezbędnej do przetrwania w skrajnie niskich temperaturach.
Choć Bannock to esencja prostoty i radzenia sobie w trudnych warunkach, my na szczęście możemy cieszyć się szeroką gamą pysznego i świeżego pieczywa każdego dnia!
Zapraszamy po ciepły bochenek do Piekarni Tyrolskiej, który osłodzi Ci nawet najbardziej mroźny poranek!



