Niemcy absolutnie kochają chleb — i mają ku temu solidne powody!
Według Niemieckiego Instytutu Chleba w kraju istnieje ponad 3200 oficjalnie zarejestrowanych rodzajów pieczywa. To więcej niż gdziekolwiek indziej na świecie!
W 2015 roku niemiecka kultura chleba trafiła na listę niematerialnego dziedzictwa UNESCO. I nie chodzi tu o jeden konkretny bochenek, ale o całą tradycję: regionalne receptury, rzemiosło piekarskie i codzienne zwyczaje związane z jedzeniem chleba.
Chleb jest tak ważny, że… wszedł na stałe do języka:
Abendbrot – „wieczorny chleb”, czyli kolacja
Pausenbrot – chleb na przerwę
Brotzeit – dosłownie „czas chleba”
Liczby też robią wrażenie:
• ok. 56 kg chleba rocznie na jedno gospodarstwo domowe
• nawet 29,8 mld euro obrotu branży piekarniczej (prognoza na 2026 r.)
• ok. 45 tys. piekarni i punktów sprzedaży
• 240 tys. osób pracujących w branży
Co więcej — w Niemczech istnieją nawet kursy degustacji chleba, podobne do sommelierstwa. Uczy się tam rozpoznawania aromatu, struktury i smaku pieczywa.
źródło Vicky Ng / Unsplash

