Połączenie słuchania muzyki i jedzenia chleba może brzmieć nietypowo, ale psychologia smaku i neurobiologia mówią jasno: te dwa światy naprawdę na siebie oddziałują.

Badania pokazują, że muzyka o wyższych tonach potrafi podbijać wrażenie słodyczy.

Dlatego słuchając Kwiatu Jabłoni, Brodki czy Ralpha Kaminskiego, chętniej sięgamy po coś słodkiego — pączka, drożdżówkę czy delikatną maślaną bułkę.

Z kolei cięższe, niższe brzmienia — rock i metal — wzmacniają odczucie „treściwości” oraz głębi smaku.

Chrupnięcie świeżych , jeszcze ciepłych bułek przy mocnym riffie potrafi wyzwolić zupełnie nowe nuty smakowe, szczególnie gdy za prozdrowotną bułkę zapłacicie tylko 2,30 !

Spróbujcie sami — np. włączając Metallicę do porannej bułki. Zaskoczy Was, jak dobrze to działa.