Starożytni Egipcjanie wierzyli, że po śmierci czeka ich szczęśliwe życie w krainie umarłych – Duat. Była to rzeczywistość wolna od chorób, głodu i codziennych problemów, pełna dostatku jedzenia i napojów.
Na ścianach grobowców archeolodzy odnaleźli malowidła przedstawiające tę krainę, a w wyposażeniu zmarłych – figurki uszebti oraz ślady pokarmów, które miały towarzyszyć im w podróży do zaświatów.
Szczególnie wiele informacji dostarcza grobowiec faraona Unisa z V dynastii (ok. 2367–2347 p.n.e.). Po złożeniu mumii władcy, zapewniono mu zarówno prawdziwe jedzenie i napoje, jak i ich przedstawienia w formie malowideł. Dzięki temu w drodze do bogów niczego mu nie brakowało.
Na ścianach komór grobowych odnaleziono listę pokarmów, które miał spożywać:
Napoje: woda, wino z Dolnego Egiptu, piwo
Pokarmy: chleb jęczmienny, placki, ciastka, małe bochenki (hebenenet), pszenica, jęczmień, orkisz, śmietana
Mięso: pieczenie, szynka, żeberka, podroby
Ptactwo: mięso kaczek i gęsi
Warzywa i owoce: cebula, bób, czosnek, figi, owoce jujuby
To pokazuje, jak ważną rolę odgrywało jedzenie – nie tylko w życiu codziennym, ale także w wyobrażeniach o życiu wiecznym.
Dla Egipcjan chleb naprawdę był symbolem życia… także tego po śmierci.
więcej : kronikidziejow.pl


